dogonić marzenia…

Ostatnio u mnie na blogu cicho ale cały czas walczę z realizacją marzeń i planów 🙂  właśnie zakończyłam kurs norweskiego więc mam nadzieję, że między przygotowaniami do świąt a praca znajdę czas na chwilkę relaksu i pisanie 😊

między czasie staram się jeszcze zaprzyjaźnić z matematyką i liczbami żeby w maju podejść do egzaminu. Matematyka nigdy nie była moją mocną stroną więc kosztuje mnie to dużo samozaparcia 😄 ale wieżę, że warto 😊

Staram się zająć mój wolny czas czymś pożytecznym żeby nie myśleć o problemach i skupić energię na realizowaniu marzeń do których jeszcze daleka droga…

Jutro z Laura planujemy robić pierniczki 😊 już nie mogę się doczekać !

Życzę wszystkim miłych, spokonych i pachnących pysznym jedzonkiem przygotowań do Świąt Bożego Narodzenia ! 💜🌲🎅🍰