Uncategorized

Krydderkake – przepis na norweskie ciacho ;)

Ostatnio na mojej relacji na instagramie pojawiło się zdjęcie ciasta i dostałam kilka wiadomości z prośbami o przepis 🙂 ciasto jest pyszne i bardzo proste. Przygotowanie zajmuje mało czasu i nie wymaga kupowania jakiś specjalnych składników z wyjątkiem kilku przypraw, które raczej powinny być u nas w domu a jeśli nie to i tak raczej są dostępne w każdym sklepie i w przystępnej cenie 😉 bardzo popularne ciasto w Norwegii , zwłaszcza chyba jesienią,zimą i w czasie świąt Bożego Narodzenia, bo pięknie pachnie cynamonem i goździkami.

Tutaj oryginalny przepis norweski https://www.tine.no/oppskrifter/kaker/formkaker/mammas-krydderkake a ja niżej już Wam kochani tłumacze na język polski 😉

* 120 g masła

* 4 jajka

* 680 gram cukru ( dałam dużo mniej , około 500 gram, krem który jest na wierzchu ciasta jest wystarczająco słodki )

* 720 g mąki

* 6 łyżeczek proszku do pieczenia

* 4 łyżeczki mielonego imbiru

* 4 łyżeczki mielonych goździków

* 4 łyżeczki cynamonu

* 6 dl czyli 600 ml mleka

* 200 gram rodzynek

Krem :

200 gram serku Philadelphia

2 łyżeczki cukru waniliowego ( no i tu dałam jeszcze trochę cukru pudru ) 😊

Serka też użyłam więcej bo krem wychodzi przepyszny 😋

* ciasto pieczemy w formie o wymiarach 30✖️40 cm

Rozpuść masło.

Roztrzep jajka widelcem.

Wymieszaj cukier, mąkę, proszek do pieczenia, imbir, goździki i cynamon, a następnie wymieszaj z wcześniej roztopionym masłem, jajkami, mlekiem i rodzynkami. W przepisie jest rada, aby użyć robota kuchennego do wymieszania składników bo to duża porcja, ale ja poradziłam sobie zwykłym mikserem.

Ciasto piecze się około 30 minut w temperaturze 200 stopni . Do suchego patyczka 😉

Ciasto schłodzić.

Serek Philadelphia zmiksuj z cukrem waniliowym i ewentualnie odrobiną cukru pudru, a następnie ozdób nim ciasto.

Smacznego 🇳🇴 👌🏼 🙂

Uncategorized

Ord om kjærlighet

Po ostatnim poście pozwolę sobie zostać jeszcze w tematyce romantyzmu i miłości. Tym razem jestem w bibliotece i szukam kolejnej porcji poezji na resztę tygodnia i weekend. Chciałabym się podzielić z Wami kilkoma ulubionymi cytatami i poszukać w słowniku kilku słówek w tematyce.

W Norwegii stanowczo jest już bardziej jesiennie niż letnio ale to nie znaczy, że w sercu wieje chłodem. Zimne pory roku też mają swój ” ciepły ” i przytulny klimat. Dzisiaj zaczynam szykować mieszkanko na jesień. Po randce z poezją i literaturą wybieram się na zakupy. Poduszeczki w jesiennych kolorach ,kocyk, kubeczki i świeczki to kilka rzeczy które mam w planach dzisiaj kupić i sprawić by długa norweska zima była przyjemna 🙂

Wracając do cytatów to jednym z moich ulubionych pisarzy którego ostatnio obserwuje również na instagramie jest Trygve Skaug. Trafiłam na jego wiersz przypadkiem właśnie w jednej z książek wypożyczonych z biblioteki. Jego wiersze są krótkie i proste co jest dla mnie też plusem z racji tego, że norweskiego nadal się uczę i te pisane całkiem lirycznie i w dawnym stylu językowym są poprostu dla mnie troszkę za trudne.

” Hva gjør ei stjerne som deg

på denna overskya himmelen

her ”

” husk

at

du

er

langt

nede nå

og at jeg

har veldig

lange armer ”

” Er det ikke litt for tidlig

å si at du elsker meg , sa hun

– Er det ikke litt for seint

å be meg å la være, sa han ” ❤️

” Jeg trenger ikke flere ord enn dette

for å skrive deg inn i historien min ”

Szukanie cytatów to jedna z moich ulotnionych opcji nauki języka. Fajnie szukać słówek i zwrotów w tematyce która aktualnie do Ciebie przemawia bo szybciej wchodzi do główki 😉 nauka zwykłych słówek może być nudna i nie koniecznie zapamiętamy to co czytamy.

Miłość – kjærlighet

Mieć motyle w brzuchu – å ha sommerfugler i magen

Być zakochanym po uszy – være forelsket over ørene

Zazdrość – misunnelse , sjalusi

Uczucia – følelser

” Start med å elske deg selv , og du vil se at alt annet faller på plass. Du må elske deg selv for å lykkes med noen på denne planeten ” 💛 – tym cytatem kończę post. Kubek z kawą już pusty i chyba czas jechać na zakupy 🙂 czas w bibliotece leci tak szybko. Tyle tu skarbów. Pomyśleć, że każda książka to człowiek – jego wyobraźnia i wiedza 🙂

Miłego dnia !

Uncategorized

To wschód słońca który jest tylko Nasz…

Pierwszy tydzień po powrocie do Norwegii zleciał nie wiadomo kiedy, po 10 dniach upałów w Polsce już po wyjściu z samolotu poczułam to rześkie powietrze i chęć do powrotu do pracy oraz działania 🙂 tutaj mimo tego, że dużo pracuję i zazwyczaj brakuje mi na wszystko czasu czuje taki wewnętrzny spokój. Może bliskość przyrody tak na mnie działa… bez wątpienia czuję jednak, że tu jest moje miejsce.Teraz tutaj powinnam być. Po rozpakowaniu się w końcu zrobiłam sobie kawę w moim ulubionym kubku i mogłam popatrzeć na morze. Często wieczorami kiedy Laura już zaśnie siadam na tarasie, żeby odpocząć po całym dniu ze słuchawkami w uszach…pomyśleć o wszystkim. Kiedy jestem już sama często myśle o miłości , ja wybrałam drogę w samotności, ale to chyba nie znaczy, że przestałam w miłość wierzyć. Na pewno zaczęłam w nią coraz bardziej wątpić.

Czym właściwie jest ? Zwłaszcza teraz w tych czasach gdzie wszystko jest tak sztuczne i ważniejsze jest sprawianie pozorów niż szacunek oraz wsparcie dla drugiego człowieka. Często słyszę, że za dużo bujam w obłokach i to o czym marze nie istnieje. Może i tak jest… nie wiem.

Patrząc na wielką miłość z filmów i książek gdzie Jack z Tytanica po kilku dniach burzliwej znajomosci zamarzł trzymając Rose za rękę a Romeo i Julia popełnili samobójstwo. Ciekawe czy gdyby ich związek przetrwał to emocje by opadły i po kilku latach Rose poznała by innego bo Jack był bezrobotny i bez ambicji a Romeo by wyzywał Julię bo zupa była na słona.

Czemu teraz tak dużo związków się rozpada ? Na pewno jednym z powodów jest to, że ludzie dobierają się według schematów ” bo tak być powinno ” , nie przez uczucie tylko przez wygodę i podobny status. Później kiedy jednej osobie potyka się noga to najlepiej wyrzucić ją ze swojego życia bo już nie jest wygodnie i tak nie było planowane. A po się się starać i troszczyć o kogoś do kogo się nigdy nic nie czuło…nie wiąże żadna głębsza więź i wspólne wspomina. Przecież może znajdzie się ktoś inny kto spełni oczekiwania.

Coraz więcej par dzieli wszystko na ” moje ” i ” twoje ” dla mnie to jest jakby odrazu zakładali, że mogą się rozstać. A czy jeśli już decyduje się z kimś być to nie powinno być ” twoje ” i ” moje ” zamienione na słowo „NASZE” ?

Czym jest dla mnie miłość ? Dla mnie miłość to człowiek przy którym czuje się dobrze i spokojnie, ktoś przy kim nie muszę niczego ukrywać i niczego się wstydzić. Kiedy zwykła codzienność staje się niezwykła a jednocześnie tak spokojna i harmonijna. Miłość to dwoje ludzi którzy wychodzą każdego ranka do pracy z myślą, że warto się starać i nic nie jest przeszkodą skoro wieczorem w domu spojrzę w oczy które kochają i wszystko rozumieją. To uczucie kiedy nie możesz się doczekać kiedy opowiesz już to wszystko co Ci się przytrafiło a Twoje szczęście i sukcesy są jeszcze większe bo jest ktoś kto tak mocno w Ciebie wierzy.

Nie chce kochać za coś a pomimo wszystko…bo miłość to dłoń która ciągnie Cię do góry kiedy upadasz bo ktoś podstawił Ci nogę. Dla mnie miłość to długie rozmowy i wspólne wymiany poglądów , kiedy noc jest zbyt krótka by nacieszyć się drugą osobą i słysząc dźwięk budzika uśmiechasz się bo znowu możecie spędzić razem czas. Miłość to emocje i wspólna droga przez piękne miejsca, miłość to oczy skierowane na widok zapierający dech w piersiach i barwy zdobiące niebo przy wschodzie słońca który jest tylko Nasz.

Miłość to kolorowe liście jesienią, płatki śniegu przed wigilią, pierwszy ciepły wiatr wiosną i kąpiel w morzu gorącym latem. I „Ty” obok dzięki któremu czuje to jeszcze mocniej i cieszę się jak dziecko. Z tych małych rzeczy …. często lecą mi łzy ale tylko ze śmiechu bo potrafisz rozbawić mnie do łez.

To bezwarunkowa akceptacja.

I jeśli moja miłość nie istnieje … to wole żyć o niej marząc niż żyć i kochać ” na niby ” …