„Z językami wszedzie jesteś w domu”

Dzisiaj chciała bym wrócić do tematu języka i nauki…nie chce żeby to był kolejny nudny pouczający post i może trochę męczę temat ale uważam że warto…

Czy nie jest tak, że jeśli  kogoś spotykasz i zamienisz z nim kilka zdań to potrafisz go ocenić po sposobie wypowiedzi ?  Czy kiedy piękna kobieta używa przekleństw jak przecinków będzie nadal tak atrakcyjna w oku i „uchu” mężczyzny? Czy może zabierze na kolację ta drugą niby mniej ładną ale którą miło i mądrze posłuchać… ? Lubisz słuchać muzyki w aucie i denerwuje Cię kiedy piosenka ciągle się zacina…?

Wydaje mi się, że podobnie jest z Nami którzy mieszkają za granicą. Często słyszę jak ktoś narzeka że tutejsi są nie mili, dziwni itp… ja też mówiłam to zapewne niejednokrotnie. Tylko czy bariera między Nami nie jest właśnie język? Może my się wydajemy też troszkę ” dziwni ” jak przychodzimy do pracy i opowiadamy, że JA BYĆ WCZORAJ PRACA…. tak wiem, że na wszystko trzeba czasu ale też i CHĘCI ! My Polacy nie należymy do tolarancyjnych ludzi i też raczej byśmy nie okazywali ciągłego zrozumienia i cierpliwości…

1 września minie 4 lata od mojej wyprowadzi tutaj. Cały czas staram się zgłębiać w język i staram się uczyć kiedy tylko mam okazję. Kursy tutaj w Norwegii są bardzo drogie ale można zacząć innymi drogami. W domu można korzystać z kursów internetowych a praktyki uczyć w codziennym życiu 😉

Kursy języka norweskiego

Powyżej podaje link do świetnej platformy z której korzystam.

http://eskk.pl to szkoły i kursy które prowadzą wykwalifikowani nauczyciele. Między innymi jest tam właśnie norweski! Uważam że, jest świetna alternatywa dla tych którzy chcą zacząć naukę lub powtórzyć materiał lub się  po prostu podszkolic. No i dowiedzieć więcej o Norwegii 💚

Uważam, że jest to też świetne rozwiązanie dla mam które nie zawsze mogą sobie pozwolić wyjść z domu na kilka godzin a tutaj możemy się uczyć o każdej godzinie. Kiedy maluszek śpi… jeszcze trochę i przyjdzie jesień…można zrobić gorącą herbatę,otulic się w ciepły kocyk i wyruszyć w krainę fiordów przed ekranem laptopa 😊

” Język jest mapa drogową kultury. Mówi Ci z kad ludzie pochodzą i do kad zmierzają ” Rita Mae Brown

Zgadzam się w 100 % z tym cytatem. Ciężko jest kogoś poznać, zrozumieć i polubić kiedyś brakuje między Wami rozmowy. To jest trochę jak z próbowaniem nowych potraw. Każdy kraj używa innych przypraw lub ma inne przyzwyczajenia wyciągnięte z domu rodzinnego i tradycji. Posmakuj „jezyka” by poznać człowieka i nowy kraj…inny język to na pewno inna wersja życia…

Nie można dokładnie określić ile słów ma język norweski bo słówka przychodzą a inne wychodza z użytku. Słownik z 2014r zawiera ich 300 000 czyli w porównaniu z polskim czy angielskim bardzo mało 😉 gramatyka też jest o wiele mniej skomplikowana niż nasza.

Życzę powodzenia !

Lykke til ! ☺

 

 

 

 

 

 

 

Moomintroll

Dzisiaj z okazji wolnego dnia wybraliśmy się z Laura na wycieczkę do biblioteki. Jedno z naszych ulubionych miejsc 💛

Na dziale dziecięcym od razu wpadła mi w oko postać Muminka na książce. Moja ukochana bajka z dzieciństwa. Chociaż strasznie się bałam Buki i musiałam zasłonić oczy albo uciec na moment do drugiego pokoju to i tak bajka była dla mnie magiczna. Kiedy Laura zajęła się malowaniem i kredkami ja wzięłam się za czytanie.

Przy okazji zapisałam kilka słówek do przetłumaczenia ☺ już kiedyś pisałam,że książki dla dzieci to wspaniała forma nauki norweskiego.

Fremmede lyder – obce głosy

Hviske – szeptac

Snike seg – skradac się

Høre fottrinn – słyszeć kroki

La meg se – pozwól mi zobaczyć

Et fyrtårn – latarnia morska

Stive – sztywniec

Beskjemme – zawstydzic

En frykt – lęk,  trwoga , obawa

Knirke -skrzypiec

Døren knirket – drzwi skrzypnely

Rasling – szumiec, szemrac, pobrzekiwac , szelescic

Taus – cichy, niemy

En stukk – tynk

Styrte – upasc, zwalić się , runąć

Å hamre på døra – walić w drzwi

Et fotspor – ślad

Ulte – zawył

Behold – bezpieczny, nienaruszony, nietkniety

Opplevelse –  przeżycie,  zdarzenie

Trochę straszne te słówka prawda ? 😉 nie…to tylko o małym nie groźnym duszku którego spotkał muminek 😊

Zapowiada się deszczowy tydzień więc na pewno jeszcze zrobimy sobie wycieczkę do biblioteki w tym tygodniu. Obiecuję wrócić z nową porcją norweskiego 😄

 

Miłego dnia ! ☔💧🌂

” Toppen av kransekaka „

Dzien dobry kochani 🙂

U mnie wolna niedziela i pół godzinki tylko dla siebie. Moja mała księżniczka pluska się w basenie z tatą a ja kubkiem gorącej kawy mogę chwilę się pouczyć i pisać… 💜✒

Każda mama chyba wie jaki to luksus pić jeszcze ciepła kawę i mieć tą chwilę dla siebie 🙂 zazwyczaj dzień zaczyna się od szybkiego prysznica a kawa leży gdzieś na blacie w kuchni i kiedy w końcu znajduje chwilę w porannej krzątaninie to już dawno jest zimna. Zresztą podobnie bywa i w pracy 😉

Wczoraj będąc w pracy rozmawiałam trochę z uczniami którzy przychodzą pomagać nam na weekendy . Chciałam ich trochę dopytać o norweskie powiedzenia lub przysłowia. Pracuje z Nami też jedna kobieta z Japonii i kiedy jeden z chłopców wszedł do kuchni i zaczął gwizdac powiedziała, że u nich jest taki przesad, ze nie wolno gwizdac wieczorem bo przyjdzie wąż. Oczywiście chłopak zaczął się śmiać ale zaczęliśmy rozmawiać na ten temat. U Nas w Polsce jest też dużo takich ” zabobonow” …czerwona kokardka na wózku, czarny kot itp .

Niestety nie dowiedziałam się zbyt wiele o Norweskich tego typu powiedzeniach. Znali dużo historii o duchach i oczywiście trolach 😉 no i ciekawostka… kiedyś mówiono, że dziewczyna która gotuje najlepszy ryż na mleku ( czyli tradycyjny norweski ” grøt ” ) znajdzie najlepszego kandydata na męża 😉

Może Wy znacie jakieś? Na pewno słyszałam wiele przysłów coś w stylu ” kto nie ma w głowie ten ma w nogach ”

Albo ” Lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu ” 😉

” Det er bedre med en fugl i hånda, en ti på taket ”

Jedno z powiedzonek norweskich które mnie rozbawiło to ” Rosinen i pølsa” oznacza jakieś dobre,zabawne, szczęśliwe zakończenie czegoś 🙂  albo ” toppen av kransekaka ” to taka nasza ” wisienka na torcie ” 🍒

” En god dag kommer aldri for sent ”

Jest też nasz odpowiednik ” jesteś tym co jesz” –  ” du blir hva du spiser ”

 

” Den har aldri elsket, som ikke elsket ved første blikk ” ❤

” Når katten er borte  danser musene på bordet ”

” Det verste er å føle seg allene i en stor gruppe ” – my też często mówimy, że może Nas otaczać dużo ludzi i niby nie brakować towarzystwa a mimo tego możemy czuć się samotni…

 

Jest bardzo dużo naszych odpowiedników przysłów.  Myślę, że dobrze znać kilka z nich i czasami wtrącić do rozmowy 🙂 … i nie szukać rodzynki w parowce kindy ktoś Ci ” rzuci ” w zdaniu jedno z norweskich powiedzen 😄

Ha en fin søndag!

Miłej niedzieli!

 

 

Książki dla dzieci jako alternatywa do nauki języka. 

Barnas bøker som alternative til å lære språk

Witam kochani w Nowym Roku. Może dla kogoś z Was postanowieniem noworocznym ( et nyttårsforsett ) będzie nauka języka norweskiego więc postanowiłam dać Wam jedną radę z której sama korzystam 🙂

Razem z moją córeczka uwielbiamy książki i wycieczki do biblioteki. Jest to ogromna skarbnica wiedzy i przy okazji zabawy. Myślę, że w każdym miasteczku w Norwegii znajdzie się jakaś chociaż mała biblioteka. W poprzednim poście też pisałam że są też osobne działy i sale dla maluszków gdzie mogą się pobawić a my możemy poczytać 😉

Książki dla dzieci są super pomysłem dla tych którzy chcą nauczyć się języka. Treści są bardzo proste i nawet podobne do tych z książek które są na kursach. Na pewno w ” Stein på stein  ” są fragmenty z opowieści o Askeladden. Askeladden to postać która pojawia się w wielu bajkach np. o trolach. W książce jest fragment w którym chłopiec pokonuje trola. Myślę,że w bibliotece znajdzie się wiele więcej a opowiadania są naprawdę fajne 🙂

Jest też Kubuś Puchatek w Norwegii znany jako Ole Brumm , Gruffalo czy baby Gogo 🙂

Polecam również książeczki w których jest dużo obrazków z podpisami pod nimi. Na zdjęciach podaję kilka przykładów :

Udanej wycieczki do biblioteki 🙂